Ostatnie Wpisy

CZE

27

linkologia.pl spis.pl
 

Czym że jest miłość? (Definicja miłości brzmi: Miłość - uczucie, które przejawia się w relacji do drugiej osoby (lub obiektu) połączone z silnym pragnieniem stałego obcowania z nią, czemu może towarzyszyć pociąg fizyczny do osoby będącej obiektem uczucia. Miłość jest przedmiotem fascynacji i źródłem inspiracji dla twórców sztuki, literatury, psychologii i religii. Przez niektórych ludzi bywa uważana za sens życia ludzkiego – czyniąca je prawdziwym i w pełni szczęśliwym.)

Jeżeli by to przetłumaczyć to miłość jest silnym pragnieniem bycia z drugą osobą, ale nie wiedzieć czemu niektórym się to kojarzy tylko i wyłącznie ze ślubem i z dziećmi. Jak się niektórzy dowiadują że dwudziestolatka wyszła za mąż to od razu myślą że wpadła i jest/była w ciąży. Dla mnie to istna głupota. Wyszła za mąż bo miała widać taką potrzebę, takie są jej przekonanie. Nie oznacza to że musiała być lub jest w ciąży.

Dla mnie związek formalny to jest koszmar i ograniczenie wolności człowieka, a w związkach damsko męskich jakieś totalne ograniczenie wolności mężczyzny. Kobiety w ogóle traktują mężczyzn jak jakieś paskudne robaki (oczywiście nie wszystkie) ale traktują nas jakbyśmy byli mniej wrażliwi, mniej inteligentni  i myśleli tylko tym co mamy w rozporkach, a zapewniam Was drogie Panie że to jest nieprawda. Ponieważ znam wiele mężczyzn którzy są wrażliwi, inteligentni  i myślą głową a nie  21 palcem :-) Związki formalne jak dla mnie to coś niedopuszczalnego. Nie zamierzam się wiązać z kimś na stałe w takim sensie że nie zamierzam się tłumaczyć z każdego wyjścia itp. To narazie tyle, jutro skończę :-)

robert_rob   tagi:

CZE

10

linkologia.pl spis.pl
 

Wolny rytm płynącej przede mną rzeki

Uspokaja mnie, zamyka powieki

Jestem w swoim miejscu na Ziemi

pełnym roślin, ptaków, deszczu i kamieni

Czuję się tu doskonale, wiatr we włosach się kołysze

nad Wisłą osiągam spokój ducha i Ciszę

Ludzie przemykają z prędkością światła

tutaj jest początek i koniec świata.

Dlaczego cały czas nie może być tak cudnie

tylko jest zimno, szaro i obłudnie

Życiodajna woda płynie przed oczami

co jakiś czas uderzając o skały bryzga falami

w Warszawie czuję się jak ryba w wodzie

Tylko że rybę czasem zabijają powodzie!

robert_rob   tagi:

CZE

10

linkologia.pl spis.pl
 

Tytuł i treść tej książki nieco do mnie pasują. Właśnie ją zacząłem czytać. Zaczyna się od tego że umiera mąż Tracy Potter i zostawia ją samą z synem i pasierbicą i z ogromnymi długami, to do mnie nie pasuje. Pasuje do mnie po części los Wood'a. Tracy odnawia i otwiera hotel nad brzegiem Pacyfiku. Wood zjawia się kilka tygodni przed otwarciem, przemierzał brzeg Pacyfiku chcąc popełnic samobójstwo (Z jakiego powodu nie zdradzę bo to do mnie nie pasuje, ale przeczytajcie, bo bardzo dobra książka "Przystań złamanych serc" Jill  Marie Landis).

Też parokrotnie chciałem popełnić samobójstwo, ale mi się nie udało i tak naprawdę nie z powodu że to tchórzostwo czy też z takiego że ktoś by za mną płakał, ale z takiego że jestem bardzo ciekawy co się jeszcze w tym moim życiu wydarzy... Już dawno postanowiłem sobie że moje życie to będzie jedna wielka przygoda... Życie bez związków, zobowiązań. Samotny biały żagiel przemierzający świat w poszukiwaniu różnych przygód i nowych zajęć i wrażeń, Oczywiście w tej chwili z racji na wiek spełniam to tylko w 20% ale za jakieś 2 lata... Kupuję samochód oczywiście koniecznie z odtwarzaczem CD, pakuję do Niego gitarę, płyty Maryli, coś do jedzenia i picia i wyruszam w podróż narazie po Polsce w poszukiwaniu pięknych miejsc, wrażeń i przygód.

Większość a właściwie nikt nie rozumnie tego co robię, ale przecież życie nie może stać się melancholią... Przebywać cały rok w jednym miejscu, codziennie przez całe życie do tej samej pracy... To jest nudne, ustabilizuję swoje życie, ale dopiero po osiemdziesiątce...

robert_rob   tagi:

CZE

02

linkologia.pl spis.pl
 

Chory jestem normalnie, wszystko mnie boli i nic mi się nie chce. Mam ponad 38o gorączki i czuję się jakby słoń mnie właśnie rozdeptał. Oczywiście nikt się mną nie zainteresuje, mógłbym się położyć na łóżku i umrzeć i pomyśleliby że śpię, może pojutrze by się zorientowali jakbym zaczął  się rozkładać, ale ja się im nie będę przyznawał do tego bo zaraz się zaczną litanie... O ciekawe od czego jesteś chory, chyba od leżenia... No sorry ale zachorować może każdy,  nawet ten co z domu na krok nie wychodzi. Albo będą gadać, no widzisz mówiłem Ci żebyś zakładał kapcie, jaka ciemnota tkwi w narodzie, milion razy już Tacie mówiłam że od chodzenia boso się na choruje, a On mi nie chce uwierzyć.

 

Więc jak na żywo sobie nie mogę ponarzekać, to tutaj sobie ponarzeka. ;-) Żartuję, ja narzekam tylko jak nikt nie widzi i nie słyszy. W ogóle nie lubię się źle czuć, bo w ogóle nie lubię nic nie robić, ja jakbym się czuł tak jak tera a byłaby impreza to na 100% bym na nią poszedł, no chyba żeby mnie nie zaprosili.

 

A miałem wspomnieć jeszcze sobie że Kor... się ze mną pokłóciła, a właściwie się na mnie obraziła. Zrobiła to specjalnie żeby takiego "ulunga" jak to moja siostra mówi nie zaprosić na imprezo-parapetówkę i myślała że ja się nie zorientuję.

 

Ale wiosna w kolo i tak jestem szczesliwy...

robert_rob   tagi:

CZE

02

linkologia.pl spis.pl
 

To dla Ciebie, choć i tak zapewne nie przeczytasz

 

 

Jesteś dla mnie wszystkim co mam

Tylko Ciebie na świecie kocham

Dla Ciebie piszę dla Ciebie gram

Przy Tobie serce gołębie mam

Gdy patrzę na Twoje zdjęcie

Myślę że mam duże szczęście

Że jesteś ze mną

W tą noc czarną i bezsenną...

robert_rob   tagi:

MAJ

27

linkologia.pl spis.pl
 

Coraz częściej się zastanawiam czy jak ktoś coś do mnie mówi to na poważnie, czy tylko tak gada z przyzwyczajenia... Oczywiście mnie również się zdarza mówić coś z przyzwyczajenia, ale to są jakieś "regułki" nie odnoszące się do niczego.

Słowa są po prostu rzucane na wiatr, n przykład słowo "przyjaciel". Przyjaciela w życiu takiego prawdziwego możemy mieć tylko jednego, no w najlepszym wypadku dwóch :-) Ale przyjaciel to nie jest zwykły znajomy z którym możemy pogadać o dupie Maryny. Przyjaciel to jest osoba z którą możemy napić się piwa w spokoju, możemy z nim pogadać o wszystkim i otworzyć się przed nim. Nie wiem czemu ale nie mogę trafić na kogoś odpowiedniego, może dlatego że jak dotąd bardzo mi zależało na tym żeby mieć przyjaciela, dalej mi bardzo zależy ale już trzeci raz nie dam sie wpuścić w kanał. Ale myślałem że jeżeli ktoś do mnie raz powie "przyjacielu" to już zostanie nim na zawsze, ale okazało się inaczej. K.K. powiedział do mnie raz, a właściwie napisał "przyjacielu wróciłem..." bo był za granicą, ale potem coś mu się odwidziało, może dlatego że czasem wysyłałem mu takie głupkowate sms`y, ale myślałem że jak to mój przyjaciel, to przeczyta i zamiast się obrażać i mieszać mnie z szambem po prostu go usunie.

W przyjaźni przecież nie liczy się wygląd tylko charakter, a ja wbrew pozorom mam dobry charakter, choć dla wielu osób jestem nie przyjemny i wredny czasem, ja o tym doskonale wiem ale  to jest tylko moja maska. Tak naprawdę w życiu poznała się na mnie tylko jedna osoba, mianowicie moja nauczycielka od matematyki z gimnazjum, i bardzo ją za tą doceniam, choć postawiła mi na koniec trzeciej klasy tróję.

Ale widać zawsze prawdziwy owoc musi się zmarnować...<w sensie moja przyjaźń w sercu nie wykorzystana  a nie ja>  Ale w końcu jeszcze wszystko nie jest stracone, w końcu mam dopiero 17 lat i jeszcze całe życie przede mną, ale boli mnie czasem to moje życie, że jest takie puste i na co dzień szare, choć zdarzają się extra przygody...

robert_rob   tagi:

MAJ

26

linkologia.pl spis.pl
 

Jak już chyba gdzieś pisałem wszyscy się na mnie "zezwymiotowali" ale cóż nie będę po nich płakał ani ich prosił o nic, trzeba mieć  swoją godność.  Nawet osoby po których bym się tego nie spodziewał się ode mnie odwróciły... Nie mówię tu o moich pseudo-przyjaciołach bo tego mogłem się spodziewać ale o ludziach którzy powinni wiedzieć o kim mówię...

 

"Ale nic ja się jeszcze roztańczę, ale nic ja się jeszcze rozkręcę, choćby w tańcu tym jak pąk róży pękło serce me głupie serce" Ja wam pokaże - Wy mnie tak to ja Was inaczej.

 

Zamierzam zrobić rewolucję w swoim życiu i jeszcze zobaczymy jak wyjdziecie na tym żeście mnie obrzygali!

 

Coś z konkretów? Od czerwca do świąt Bożego Narodzenia zamierzam schudnąć jakieś 20 kg... Nie wiem czy mi się to uda ale mam nadzieję że tak. Wszyscy we mnie przestali wierzyć oprócz mnie samego więc zrobię to tylko i wyłącznie dla siebie, i wtedy to ja się na was "zezwymiotuję"

 


Aha i skoro się do mnie nie odzywacie elektronicznie to na żywo też nie musicie, łazki bez, ja sobie w życiu poradzę!

robert_rob   tagi:

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
2627282930311
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30123456

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

Brak kategorii

kielnia | kady | kamacom | agga-14 | lapia | Mailing